piątek, 28 maja 2010

Ptyś

ostatnio tata mnie zapytał kiedy Balbince uszyję Ptysia...
no więc oto on kurczak Ptyś:


"Czeszcz Balbinka, czo robisz?"




















dla tych co nie wiedzą Gąska Balbinka i Kurczak Ptyś są bohaterami starej dobranocki  :-)

środa, 26 maja 2010

mamo mamo co Ci dam...

dziś Dzień Mamuta, a najważniejszym mamutem na świecie jest oczywiście mój mamut!
jako dodatek do prezentu mój mamut dostała ramkę z moim ulubionym zdjęciem "3 głowy smok na koncercie U2"


i jeszcze karteczkę:



Wszystkim mamuśkom dużym i małym, życzę dużo miłości i spełnienia marzeń!

wtorek, 25 maja 2010

Torebiałka

Na zamówienie powstała jeszcze taka torebka z biglami, na długim pasku, który można ukryć wewnątrz torebki:




w środku różowa podszewka i kieszonka na komórkę


i jeszcze na szybkensa uszyłam pokrowczyk na iphone'a, do kompletu:


zdjęcie takie sobie, bo robione w pospiechu, zaraz potem musiałam wszystko zapakować i właśnie gdy pisze te słowa torebka w towarzystwie paru pokrowczyków odprawiają się do Londynu
mam nadzieję, że twory będą się podobały przyszłej właścicielce 
:-)

poniedziałek, 24 maja 2010

Pokrowczyki, pokrowczyki...

dziś rozpisywać się nie będę (tak jak bym to kiedykolwiek zrobiła! :-P )
w weekend powstało kilka nowych pokrowczyków na iphone'a, póki co ze znanych materiałów, bo większość była szyta na zamówienie.


















i jeszcze taka prośba do osoby odpowiedzialnej za pogodę: Proszę już zakręcić ten deszcz!
buziole babiszonki

niedziela, 23 maja 2010

Wycieczka do Łodzi...


celem oblookania Targów Sztuki i Rękodzieła...
niestety rozczarowały mnie... organizatorzy nie bardzo się postarali...  biorąc pod uwagę cenę za stoisko, spodziewałam się większego rozmachu...stoiska male, mało odwiedzających, i jak na taką dużą halę wystawców też mogłoby być więcej, ale biorąc pod uwagę, że organizatorzy wysyłali maile z zaproszeniem do "wystawiania się" na przełomie kwietnia i maja to nie ma się co dziwić, że nie wszyscy mieli ochotę wystawiać się na tzw. "wariata"..

są też i plusy! Jeszcze przed wyjazdem do Łodzi wiedziałam, które stoiska muszę zobaczyć, obejrzeć na żywo i pomacać te wspaniałości
m.in stoisko Domu Artystycznego, autorki blogu Dom Alizee







Siostra zakupiła kolczyki z Włóczykijem 

 

i pina z Puchatkiem













wycieczkę zakończyliśmy wizytą w Manufakturze ofkors ;-P






















dzióbaski moje  :-)





i jeszcze chciałam powiedzieć, że bardzo podoba mi się nazwa pewnej dzielnicy w Łodzi :-D






Polepiona jestem...

"...Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem
Jedna mówi chce stąd wyjść druga mówi ja zostaje
Wiem że to jest męczące nie tylko dla mnie lecz dla tych, którzy ze mną przebywają
Mówią "nie mogę znieść tych twoich humorów i zmian" - pewnie racje mają
Bo we mnie jest orkiestra która grać razem nie daje rady
Jedna część zadowolona przyjmuje z pokorą wszystkie zmiany
Druga na to: pieprzę, ja nienadążam wysiadam
Czasami więc zdarza się że nie wiem czego chce
Jedna część mówi jest tak dobrze druga jest tak źle..."


poniedziałek, 17 maja 2010

Balbinka


mój gąskowy debiucik ;-)









wczoraj nie próżnowała ;-P






się będę chwalić!

prezentem od męża, a co!
:-D
taki oto sprzęcior marzenie dostałam :-) maj ołn brand nju napowniczka :-D



I jeszcze pokarzę kartkę, którą dla męża zrobiłam:






i już... :-)


niedziela, 16 maja 2010

przeżyjmy to jeszcze raz...

czyli pierwsza rocznica ślubu Kitka ;-)
















gdy dzisiaj wyglądam a okno to Cieszę się, że rok temu pogoda była lepsza, co prawda padało, ale przynajmniej było cieplej ;-)

a teraz dla ludzi o silnych nerwach - fotki ;-)



Pałac Schoena 


"I do" :-P


"You may kiss the bride.."


podpisywanie "cyrografu" , a po prawej szałowy pan ze "złotą ketą" :-P


pierwszy taniec "The best is yet to come..."

























"tańce, hulanki"






















i to tyle!
miłej niedzieli!!