poniedziałek, 22 listopada 2010

tuniczka

dawno ciuchów nie było, a ponieważ mój brzuch zaczyna coraz bardziej przypominać arbuza - uszyłam tuniczkę, wygodną i "pojemną" ;-)


Przód:


tył:


i trochę detali:




to chyba mój najbardziej udany ciuch do tej pory, a przynajmniej mi się najbardziej podoba.
jest mixem sukienki i tuniki z Burdy "Szycie krok po kroku" 1/2010
w planach mam jeszcze kilka ciuszków, ale póki co z czasem kiepsko...

czwartek, 18 listopada 2010

skończyłam!

..mój pierwszy kocyk na szydełku! aaaaaaa... trwało to milion lat, ale jest!
zygzakowaty i soczyście kolorowy :-)




zdjęcia nie za piękne, ale pogoda nie rozpieszcza...



wtorek, 9 listopada 2010

kwiecisty komplecik

żeby nie było, że tak totalnie nic nie robię, to pokażę co uszyłam na zamówienie Lidki od Filcotworów
taki oto zestawik:

portfel:



etui na iphone'a:


i organizer do torebki:



zdjęcia jakieś takie beznadziejne wyszły...
no to buzi papap