środa, 30 lipca 2014

bokserka

Nie.. nie zmieniłam profesji... chociaż byłoby to dość interesujące ;-)
Zmieniłam natomiast t-shirt w bokserkę! W sam raz na lato.
T-shirt znalazłam, ale prawdopodobnie jest mojego szwagra Kuby.. ;-)
Kuba nie bij! Sam go porzuciłeś :-p
Nadruk tak mi się spodobał, że nie mogłam się oprzeć :-)


tak wyglądał zanim z nim zaczęłam


work in progress 


Ponacinałam, pozwężałam i jest - TADAM!


i na żywym ludziu



Spodenki też są Handmade by Kitek jakby co.. ;-)
Przydałoby się trochę opalić, bo zlewam się ze ścianą, (szczególnie nóżki) ;-)

i to tyle!
Kurtyna!

poniedziałek, 28 lipca 2014

Podusie

Ten materiał kupiłam w innym celu...ale jakoś tak leżał i leżał...aż w końcu o nim zapomniałam
A ostatnio szukając materiału na poszewki na kanapowe poduszki odkopałam go. "W sumie czemu nie?" pomyślałam.
No i są. Gdy były już gotowe, Nadia zapytała: "a dlaczego one nie są pokolorowane?" hmmm...tak się zastanawiam.. ile czasu minie zanim Nadia je pokoloruje ;-)







\

i już :-)




niedziela, 27 lipca 2014

Aniołek

Aniołka dla Nadii uszyłam jeszcze w styczniu... chociaż nie wiem czy nie zrobiłam tego też trochę dla siebie..
Nadia oczywiście nadzorowała pracę i cały czas pytała czy już skończyłam :-)



po pół roku nadal cieszy się popularnością :-)
i to tyle..

poniedziałek, 21 lipca 2014

ale wtopa!

Ale wtopę zaliczyłam..
tak zaniedbałam bloga, że nie zauważyłam kiedy stuknęło 50000 na liczniku :-O
Ale coś tam nadal handmejduję mimo stałego deficytu czasu...
Więc jeśli nadal tu jesteście i czytacie, to obiecuje poprawę :-D