czwartek, 15 stycznia 2015

Handmade by Duśka - gena nie wydłubiesz

No i stało się! Nadia uzewnętrznia się twórczo.. cóż zrobić.. gena nie wydłubiesz! ;-)
Jak wspominałam w poprzednim wpisie, Nadię zainteresowało malowanie po koszulkach do tego stopnia, że koniecznie chciała stworzyć własną :-D


Jakby się ktoś zastanawiał to na koszulce jest "potfól"




Koszulka jest Handmade by Duśka, a spodenki by mamuśka czyli mła :-)


I jeszcze taka wspólna sesja twórców ;-)



I to tyle! Brawa dla Duśki!
Kurtyna! 



środa, 14 stycznia 2015

don't believe everything you think

Dzisiejszy post miał być o czymś innym...
cóż będzie o nowej koszulce..ale czy tylko?
Każdy czasami potrzebuje przypomnienia, że nie każda nasza myśl jest odzwierciedleniem rzeczywistości, prawda? :-)
A niektórzy częściej niż inni ;-)


Koszulka na początku wyglądała tak:


Potem było malowanko


a potem pisanko ;-)



Duśkę bardzo zainteresowało co też ta mama robi.. i następny post będzie o tym ;-)
zapraszam!



sobota, 10 stycznia 2015

Sowy

Sowy...temat dość oklepany.. ale.. pamiętacie tą czapkę Nadusi?
Spodobała się na tyle, że zrobiłam ich kilka dla krewnych i znajomych dzieciaczków, ale jakoś zdjęcia tu nie trafiły, więc teraz będzie jeden zbiorczy post... HUUU HUUU :-p

Sowa dla mojej siostrzenicy - Zuzi - na jej pierwszą jesień:


Sowa Juleczki:


Sowa Mateusza:



Nowa sowa Nadii (grubsza i z polarową podszewką):





i to już HUU HUUU ;-)