wtorek, 22 grudnia 2009

my grown up christmas list...

Do you remember me?
I sat upon your knee
I wrote to you with childhood fantasies
Well, I'm all grown-up now
Can you still help somehow?
I'm not a child, but my heart still can dream

So here's my lifelong wish
My grown-up Christmas list
Not for myself, but for a world in need

No more lives torn apart
That wars would never start
And time would heal all hearts
Every man would have a friend
That right would always win
And love would never end
This is my grown-up Christmas list

What is this illusion called the innocence of youth?
Maybe only in that blind belief can we ever find the truth

No more lives torn apart
That wars would never start
And time would heal our hearts
Every man would have a friend
That right would always win
And love would never end

This is my grown-up Christmas list
This is my only lifelong wish
This is my grown-up Christmas list





Wszystkim  którzy zaglądają na tego bloga tego właśnie życzę:
"No more lives torn apart
That wars would never start
And time would heal our hearts
Every man would have a friend
That right would always win
And love would never end"



oraz rodzinnych, wesołych Świąt!
buziaki
Kitek

poniedziałek, 14 grudnia 2009

Ozdób świątecznych ciąg dalszy..

zaczęłam robić ozdoby świąteczne i teraz nie mogę przestać...
 "nie-takie-całkiem-mini" choinki, pachnące cynamonem i pomarańczami



oraz wieniec








dzień dobry...

na dworze tak szaro i ciemno, że aż się nie chce spod kołdry wychodzić... jakoś trzeba sobie poprawić humro na dzień dobry:



tylko nie wiem czemu Pan Kanapka taki zdziwiony? że taka rozczochrana jeszcze jestem? emmm...albo poprostu wie jaki los go czeka :-)

niedziela, 13 grudnia 2009

Świąteczne ozdoby...

Wczoraj zaczął padać śnieg...czas się obudzić.. już grudzień i za niecałe 2 tygodnie święta... pora wprowadzić do domu trochę świątecznej atmosfery. Przygotowałam kilka świątecznych ozdób:

"pierniczkowe" ozdoby na choinkę zrobione z masy samoutwardzalnej




pachnące stroiki świąteczne:








Świecznikowy decoupage










Decoupage nie robiłam już od bardzo dawna... w sumie od wiosny kiedy to wspaniałomyślnie zgodziłam się zrobić mamie decoupage na toaletce, miałam dość na wiele miesięcy ale teraz mi przeszło i nadrabiam zaległości... więcej wkrótce... ;-)

a i jeszcze wieść gminna niesie, że Jaszmurka ma słodkości do rozdania :-D



środa, 9 grudnia 2009

monotematycznie...

znowu perły...

białe nieregularne



i niebieskie z benzynowym połyskiem w kaliowej oprawie...



a na koniec Swarovski, serduszka Black Diamond

wtorek, 1 grudnia 2009

a teraz z innej beczki...

...czyli srebrna biżuteria

Suchy koral



Chryzokola i oksydowane srebro



Koral fossil



Agat Brązowy i srebro oksydowane



Ceramika



i moja wielka miłość - perły - czarna z fioletowym połyskiem i biała..


niedziela, 29 listopada 2009