wtorek, 20 grudnia 2011

maszyna do szycia przeżywa szok..

..że jest potrzebna! Muszę przyznać, że ją trochę ostatnio zaniedbałam (z wyjątkiem drobnych "robótek" na własny użytek), zdradzałam ją z wełną czesankową,  ale w weekend zdziałałyśmy razem portfel na zamówienie
:-)


i wnętrze:




środa, 7 grudnia 2011

test smoczka MAM Perfect

Zacznę od tego, że Nadia smoczków nie lubi. Gdy się jej wsadzi smoczek do buzi ma odruch wymiotny i pluje smokiem na odległość. Ja sama wielka entuzjastką smoczków nie jestem, ale nie miałabym nic przeciwko gdyby Nadia przed zaśnięciem possała smoczek a nie mnie ;-)
Więc wciąż jestem na tropie smoczka, którego Nadia polubi...
Dlaczego właśnie zdecydowałam się przetestować z Nadulką ten smoczek.  Jak podaje producent na swojej stronie, szyjka smoczka MAM Perfect jest 60 % cieńsza  i trzy razy bardziej miękka... już na pierwszy rzut oka widać, że smoczek jest mniejszy, więc może Nadulka nie będzie się nim dławić..


Wizualnie smoczek bardzo mi się podoba, Nadii zresztą też




główna zainteresowana testowała chętnie





skłamałabym pisząc, że Nadia od razu załapała o co ze smoczkiem chodzi.. oglądała go ze wszystkich stron, wkładała go do buzi i wyjmowała, traktowała jak gryzak i pewnie jeszcze trochę czasu minie nim Nadia się z nim zaprzyjaźni.... ale mogę spokojnie stwierdzić, że reakcja na ten smoczek była najlepszą reakcją z dotychczasowych i zamiast pluć smoczkiem, uśmiechała się trzymając go w buzi


a ja jeszcze dodam, że dużym plusem dla mnie jest praktyczne pudełeczko, w które smoczek jest zapakowany, oraz to, że smoczek może być sterylizowany w mikrofalówce :-)


Dziękujemy firmie MAM za możliwość przetestowania produktów

środa, 30 listopada 2011

baba

Moje dziecko mówi baba (powtarza to w kółko) - czyli coś dla babci i dla taty (baba po arabsku to tata, a Nadia jest w 1/4 arabką)!
Tylko czemu nie: mama, ja się pytam? spędzam z nią najwięcej czasu, namawiam: "Nadusiu, powiedz mama", a tu taka niewdzięczność mnie dzisiaj spotkała. Na własnej piersi wychowałam taka żmijkę :-P




wtorek, 29 listopada 2011

Test butelki treningowej MAM Baby


Butelka wizualnie świetna! Nadusi też się podoba ;-)


Mi podobają się uchwyty przeznaczone dla małych rączek i miękki ustnik, oraz to, że jest to jeszcze butelka a nie kubeczek. Próbowałyśmy już typowego kubeczka niekapka i Nadia zupełnie nie wiedziała co ma z nim zrobić, ustnik traktowała jako gryzak, a płyn w kubeczku pozostawał nietknięty, bo żeby się napić, dziecko musi odchylić główkę do tyłu. Prędzej czy później i tak będzie musiało to zacząć robić, ale jak to takiemu brzdącowi małemu wytłumaczyć, jeśli wcześniej piło z butelki? Z butelki z miękkim ustnikiem pije się dużo wygodniej. Ja jestem z butelki treningowej MAM bardzo zadowolona, a jak Naduśka?
Oto fotorelacja:



tu jeszcze pomagała mama:


a tu już siama:





poniedziałek, 21 listopada 2011

proszę Państwa oto miś...

...chociaż może na takiego nie wygląda...


czyli mój koślawy nieco filcowo-stworowy debiucik

a tu Nadia ze swoim misiem - prezent od cioci Agiiii ;-)


a jeśli już jesteśmy w temacie tej Pani to Nadusia w sobotę stwierdziła, że siedzenie w łóżeczku to za mało:



piątek, 18 listopada 2011

test gryzaka MAM Bite&Play

Nasze testowanie produktów MAM zaczynamy od gryzaka Bite & Play, łączy on w sobie funkcje gryzaka, coolera i grzechotki. Wygląda tak:

oto pierwsza reakcja głównej zainteresowanej:



jak leży w dłoni?


sprawdźmy organoleptycznie...


przez kolejne dwa dni zainteresowanie nie słabnie :-)



chyba więcej słów nie potrzeba :-)
Obie jesteśmy z gryzaczka bardzo zadowolone :-D



wtorek, 15 listopada 2011

a teraz z innej beczki..

Razem z Nadulką będziemy testować produkty firmy MAM :-D


Na pierwszy ogień pójdzie gryzak MAM Bite&Play

Nadulka już zabrała się do roboty ;-)



bardzo jestem ciekawa jak Nadusia zareaguje

Na koniec smoczek (który przetestujemy gdy Nadusi przejdzie katarek) MAM Perfect

i to na razie tyle :-)



niedziela, 30 października 2011

Moja Nadulka

właśnie skończyła pół roczku! :-D ależ ten czas leci! Pół roku radości i łez.. pół roku niezapomnianych chwil. Nadusia jest wspaniała i codziennie mnie czymś zaskakuje :-)

piątek, 9 września 2011

jaka matka taka córka..

..jaka córka taka matka.. czyli kto się do kogo upodabnia ;-)







coś nowego

czyli biżuteria z ceramicznych kul










a tak z innej beczki to moja Nadusia 30 sierpnia skończyła 4 miesiące i posiadła nową umiejętność - wkładanie stopy do buzi.. teraz ma tylko dylemat, którą wybrać bo obie się nie mieszczą ;-)