czwartek, 27 sierpnia 2009

glina samoutwardzalna..

..postanowiłam wypróbować, "glinę" która schnie sobie na powietrzu do 24h, potem można malować i ozdabiać.. oto efekty




a ponieważ mój dogo Szerutek nie przestaje mnie rozczulać, postanowiłam, że jego też ulepię ;-P




powstało też trochę serduszek...



..ozdobiłam nimi dwie ramki..


5 komentarzy:

  1. Szerutek podoba mi się najbardziej, ale Ty się zdolna zrobiłaś normalnie

    OdpowiedzUsuń
  2. mi też się Szerutek najbardziej podoba, tylko nie jak się o spacer naprasza tak ja teraz ;-P

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj
    Bardzo ładne wykonania, gdzie w Katowicach dostałaś tą glinę ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Obel można ją kupić w sklepach papierniczych i w większych marketach, ja chyba w Tesco kupiłam..

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki, TESCO mam 5 m pod nosem a ja chciałem na allegro z drugiego końca Polski zamawiać :D

    OdpowiedzUsuń