wtorek, 15 września 2009

koślawiec nr 2..

..czyli etui na komórkę z blond aniołkiem..
zapinany na rzep, co by komórka nie wylatywała z niego w torebiałce...
trochę się nad nim namachałam igłą i nieskromnie muszę stwierdzić, że jestem z niego zadowolona ;-)





a na blogu Gatto pazzo candy ;-)

2 komentarze:

  1. No ładny, może gdybym miała takiego aniołka to upilnowałby moją komórkę

    OdpowiedzUsuń
  2. czyżbyś się przymawiała?

    OdpowiedzUsuń