sobota, 17 października 2009

kosze, koszyki

Wczoraj uszyłam 2 większe wersje koszyczka z materiału...
jeden już zapełniły motki wełny, niekończony jeszcze szalik i druty ;-)
przy okazji znalazłam rozpoczęty jakieś 5 milionów lat temu haft krzyżykowy na poszewkę.. :-O




2 komentarze:

  1. fenkju Rybiooka, to miło, że podobają się one komuś jeszcze oprócz mnie :-D

    OdpowiedzUsuń