czwartek, 5 listopada 2009

Wymiana HoA

Pierwszy raz wzięłam udział w wymianie. Tematem było "coś małego". Wylosowana mi została zdolniacha Cassia.wu, więc miałam dużą tremę.

Ponieważ dowolność małych cosiów była dość duża ustaliłyśmy, że uszyjemy cosie na klucze. Moim zdaniem pomysł był super, bo teraz codziennie mogę nosić przy sobie takie oto cudo - i wszyscy mi go zazdroszczą:



przywędrował do mnie pięknie zapakowany wraz z Katarzynkami {mniaaaam}



i jeszcze tak wygląda już z "obciążnikiem"




Jest taki cuudny, że aż OCH i ACH!! ;-D
Wymieniłam go za takiego cosiowego duperelka (zdjęcia niestety takie se, bo robiłam późną nocą, więc co jedno to gorsze)

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysł! Oba kluczowe cosie urocze :). A na tym Twoim widzę rąbek cudnego i znajomego mi szwedzkiego materiału ;).
    Zapraszam do siebie po wyróżninie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mam teraz elegancki kluczownik:))Bardzo Ci dziękuję Kasiu.
    Cieszę się, że mój Ci się też podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń