wtorek, 23 marca 2010

różowo urodzinowo..

na "kolejne 25te" urodziny mojej Anusi kochanej, najwspanialszej (buahahahahaha!) zdłubałam 2 pokrowczyki, jeden na komórkę drugi na ipoda - oba różowe ofkors ;-P





czyli okazało się, że bez kawałka palca też szyć można ;-)
ha! co więcej przełamałam strach do nożyka do papieru i zrobiłam skrapową ramkę..





boszzzz jak ja się dla tego babsztyla poświęcam :-P

5 komentarzy:

  1. cudne są te upominki!
    poza tym jestem fanką Twoich schowków na ipody <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prezenty. A tym cenniejsze, że wykonane z takim poświęceniem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjecia nie oddaja slicznowatosci tych slicznosci!!! Dziekuje Babello Me Kochane!!

    P.S.Jakbym potrafila tak ladnie szyc tez bym Ci cos utentegowala:-))

    love Yaa

    OdpowiedzUsuń
  4. Możesz zawsze untententegowac w inny sposób! Dobra jesteś w tentegowaniu i nie wiem czemu jeszcze nie masz bloga co by się tworczoscia ze światem dzielić :-)

    OdpowiedzUsuń