wtorek, 30 marca 2010

się przełamałam...

...tak z 5 lata temu uszyłam sobie pierwszą bluzkę (na studencki półmetek) tak mnie to zmęczyło, że stwierdziłam nigdy więcej nie będę szyła sobie ciuchów.... no i proszę okazuje się że można szybko zmienić zdanie gdy się dostanie 2 walizki cudnych materiałów!
postanowiłam uszyć tunikę, bo lubię chodzić w tunikach, bo tuniki są wygodne a poza tym zasłaniają pontonik..
i oto powstała kraciasta tunika w stylu babydoll z wielkimi kieszeniami i mini bufkami na rękawach



a na koniec trafił mi się taki jeszcze piękny model ;-P





i jeszcze chciałam napisać, że moja ukochana Anusia (hehehhe), która robi taką biżuterię z fimo, że łeb spada i się toczy, w końcu założyła bloga (!!! tylko 200 lat na to czekałam! ;-P), nazywa się WiedzminoWy bo to w końcu straszna wiedźma :-P
zapraszam do oglądania;-D


13 komentarzy:

  1. ooooo kullleeee serio sama sobie uszylas?? Ja tez chce Tylko taka troszku wieksza:D SLICZNA!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Boszzz... jaka ja jestem okropna, nie wspomnialam o jakze cudownym modelu!!


    Buziolki w uszko od cioci Ani

    OdpowiedzUsuń
  3. yyyyyyyyyy? o_O

    No nie gadaj, że sama ją zrobiłaś? O_o

    Jest nieziemska!!!! łał... Też kocham tuniki (z tych samych powodów ahahaha)

    ja chcę taką! poważka! jakie kolory obłędne...no w szoku jestem że sama takie cudności stworzyłaś ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  4. eeee no przestańcie baby! Nie bajerujcie! bo się zaczerwnienię toż to prawie worek po kartoflach, tylko że w kratkę ;-P ona fuksem mi taka wyszła ;-P
    Jasz ty lepiej przeprowadź instruktarz z robienia serduszek ;-D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna jest!
    Ejj, jak się takie cuda robi? Ja też chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Namira ja się wzorowałam trochę tunikami w mojej szafie, a reszta z mojej głowy..
    kooknelam na Twój blog i chciałam komentarz zostawić ale rozjerzdza Ci się weryfikacja obrazkowa i nie da sie zaakceptować komentarza więc polecałabym ją wyłączyć (weryfikację ofkors) ;-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zdolniacha z Ciebie!
    Masakrycznie świetna tunika. W ogóle to też lubię tuniki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekstra. Szyj jak najwięcej takich cudeniek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. AAAAAAAAleeeee Cudna!!! Masz fach w rękach kobitko :) absolutnie moja linia, jeśli masz wykrój....to ja sie dam z tego oto miejsca za niego pokroić!! Jakbym mogła biegac tylko w tunikach to pewnie w niczym innym bym nie latała :)

    A model, iście przystojna psia mordka! :):)
    Ściskam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. no właśnie sęk w tym że wykroju nie mam, bo wymiary wzięłam z innej tuniki i szyłam improwizując trochę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ejjjj Ty Kitek... jak Ty to zmajstrowałaś? Toż to cudo jakieś:):) Heheeh i wcale nie żaden worek po kartoflach:P A zobaczymy bluzkę półmetkową? no weź pokazuj ... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kaśku toż to mi teraz zagwozdkę zrobiłaś! ;-o ja nie mam pojęcia gdzie ona jest! hehehhe chociaż wiem, że na pewno wróciłam w niej do domu :-P

    OdpowiedzUsuń
  13. u lalaaalaa !!! to teraz powiedz czemu dopiero teraz ona powstała bo w szafie powinna wisieć juz cała kolekcja hę? tunika świetna a kratka obłędna!!

    OdpowiedzUsuń