piątek, 16 kwietnia 2010

"filcoki"..

pomimo bycia chorą obłożnie i cherlania przestraszliwie, procederu filcowania nie zaprzestałam...



plan na taki zestaw kolorystyczny był, już dawno...tylko jakoś chęci i czasu brakowało...

a no i przypominam o moim candy!



1 komentarz:

  1. Ach, jakie piękne zestawienie kolorów!:)
    Pozdrawiam i życzę zdrowia!

    OdpowiedzUsuń