środa, 21 kwietnia 2010

się zapętliłam....


na przemian szyję i filcuję, szyję i filcuję...
a skoro ostatnio było o szyciu, to dzisiaj o......?
eeeeeeee nudddddddddddddaaa





















....może już niedługo mi się znudzi ;-P

8 komentarzy:

  1. Śliczne, ukulane idealnie. ((:

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie! jak filcujesz ?bo mnie ta metoda interesuje a niemam o niej pojęcia

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z tym koralikiem "sierotką"! Piękne!
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za miłe słowa!
    agajaw ja filcuje na sucho igłą (taką specjalną), apotem dofilcowuje każdą kulkę na mokro, żeby była gładziutka :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne ukulanki-filcowanki! A kolorki fantastyczne...takie cuda nigdy się nie nudzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne cudne kulkowe!! A już ten brązik z różem...strzał w dziesiątke kochana, jak Ty to "turlasz" to ja pojęcia nie mam hahaha :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mazmika, Marta dzięki :-)
    mi też się te brązowe najbardziej podobają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakby ktoś kazał mi wybrać jedne korale to byłby niezły problem! ;-)

    OdpowiedzUsuń