czwartek, 26 sierpnia 2010

filcki

na zmówienie zrobione :-)
soczyste jak owoce sezonowe :-)

zestaw śliwkowy:

i zielono - amarantowy:


i pasujące kolczyki:


zestawy razem z 2 broszkami i torebkowym organizerkiem jadą zamieszkać w Szwajcarii




i już :-)



6 komentarzy:

  1. Dla mnie też śliwki górą!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliwkowe! super odcienie. drugie też śliczne ale to właśnie fiolet ciągle za mną chodzi (;

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie filcaki śliwkowe to dokładnie takie jakie sobie wymarzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No więc ponieważ mój do niedawna znienawidzony kolor - fioletowy, nagle stał się (w różnych odcieniach) moim ulubionym to Ci Kitek mówię: możesz mi zacząć takie kręcić (plus te kolczyki) - jak przyjadę za rok, żeby były gotowe do odbioru :DDD
    Uściski wielkie!

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję! dziękuję! widać sezon na śliwki w pełni ;-D
    Mamo Ammara ja wiem, że filcowanie jest czasochłonne, ale żeby rok? ;-P będę Cię miała na uwadze ;-)

    OdpowiedzUsuń