poniedziałek, 30 maja 2011

mam już miesiąc

moja Nadia dziś kończy miesiąc :-)
a my cały czas się docieramy, czego efektem jest to, że w tym miesiącu udało mi się ufilcować jeden zestaw  korali i kolczyków (prezent na dzień matki) i nawet nie zdążyłam zrobić zdjęć, oraz uszyc pół portfela ;-P
no ale cóż miłość wymaga ofiar (jak mawiała moja wychowawczyni w liceum)...
a to uczucie jest wielkie, chociaż ludzik mały :-D

6 komentarzy:

  1. Mam siostrzyczkę Nadię -uparciuch straszny ;)
    trzymajcie się cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna ta Twoja N.:) życzę Ci dużo uśmiechu i spokoju:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne jesteście - nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć was żywcem :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję Córeczki. Czekam na Twoje dzieła dla niej

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje :-) śliczne imię :-)

    OdpowiedzUsuń