czwartek, 27 sierpnia 2009

koślawiec na whateva'

moja myszka od laptopa zawsze poniewiera się gdzies w szufladzie albo w torebce, więc uszyłam jej takiego koslawca...
i nawet mój idiotoodporny aparta się w nim zmiesci...


2 komentarze:

  1. o widzisz :D, przyczłapałam do Ciebie i macam pokrowczyk! :D

    Boski jest :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Danke ;-D daleko mu do ideału, ale jak zobaczyłam ten materiał w Ikea to musiałam mieć! :-)

    OdpowiedzUsuń