środa, 27 października 2010

czemu ciągle nie ma Kitka?

no właśnie? Kitek się opiernicza i nic nie robi i nic nie pisze...
Kitka ogarnęła niemoc, nie tylko twórcza... najchętniej spała by cały dzień..
Kitek będzie mamą! 
Pierwszy trymestr mam już prawie za sobą, więc miejmy nadzieję, że niedługo siły mi wrócą ;-)


14 komentarzy:

  1. gratulacje! trzymam kciuki za Mamę i Maleństwo! a siły jak nic wrócą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o żesz, Kitku... :)))))
    Opierniczaj się, opierniczaj, potem będziesz mogła nie móc :) Gratulacje ogromne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje i 3mam kciuki - odpoczywiaj ile tylko możesz :) Ale super nowinka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łaaaaaaaaaaaaa gratuluję serdecznie i życzę miłego ciążowania! No strasznie strasznie się cieszę, że aż musiałam wyskoczyć z ciszy i pokrzyczeć :)
    Ściskam delikatnie i całuję w pempuszek - niedługo będzie jak guzik od windy sesesesese

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale nowinka!!! Uważaj na siebie i na małe Kiciątko, buziaczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje!!! Od razu wiedziałam, jak miniaturkę z bucikami ujrzałam! Bardzo się cieszę! Śpij sobie i wypoczywaj, tego nie da się przeskoczyć, a chęć na twórczość też niebawem powróci! :))
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje ;)))
    KItek opierniczaj sie ile tylko sie da.Potem juz nawet nie bedziesz miała czasu na opierniczanie sie .

    OdpowiedzUsuń
  8. ...Wróca siły,wrócą...pewnie ze zdwojona mocą!!
    Grunt,to nabierać krzepkich sił!!
    Tego Ci życzę kochana!!
    To magiczny czas!Najpiękniejszy!
    I gratuluję!!
    I pozdrawiam!

    Stała podglądaczka-kaja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje! Zdrówka, spokoju i dużo siły :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje.. odpoczywaj, uwieczniaj ten stan i pamiętaj.. tak szybko mija :)

    Iwona
    www.iwonabaldyga.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje!!! Ale super:) Zbieraj siły!

    OdpowiedzUsuń
  12. Aleeeee cudnie .... Gratulacje wielkie :) Bardzo cieszy mnie ta wiadomość, a buciki rozczulają :) Mam nadzieje, że niedługo maleństwo w Twoim brzuchu Cię natchnie, bo jakoś mi smutno jak się nie odzywasz... Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Kitku nie wiedzialam oj ja gapa:)Kitek jest juz mama:)trzymam kciuki rekami nogami:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję mamie :D I zazdroszczę po cichutku ;)

    OdpowiedzUsuń