czwartek, 31 marca 2011

dziewczęcy zestaw

żeby nie było, że chce żeby moja córka była totalną dresiarą to uszyłam też bardziej dziewczęcy zestaw ;-)



sukieneczka uszyta według tego tutka


butki według przepisu z tej strony


i druga para pokazywanych wcześniej majciochów:


i już! :-)
wracam do prania, prasowania i zamawiania przez internet różnych dziwnych cudów, które pozornie ułatwiają przyszłym rodzicom życie ;-)

15 komentarzy:

  1. Patrzę na te ciuszki, podziwiam ogromnie, chyba zacznę pracować nad jakimś dzidziusiem ;)

    Napisz mi proszę gdzie kupujesz materiały, i jaki skład mają.

    Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) ten materiał w kwiatuszki kupiłam ponad rok temu na allegro, jest to bawełna, a ten jasno różowy dostałam od dziadków :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. o -ja-cieeeee... buciczki najcudniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Że też ja nie umiałam szyć te 2 lata temu!Piękna ciuszki Mała będzie miała! PIĘKNE!
    Te butki szczególnie powalają na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj buciki to mistrzostwo świata!!! Cudeńka! Mam nadzieję, ze jak się doczekam dzidziusia to będę miała taką wenę jak TY :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj śliczne, zaraz lecę na stronkę z sukieneczką:-). Dzięki Tobie uszyłam dla mojej Ewci czapeczkę i inne gadżety ze stronki makeit-loveit. Aktualnie szykuję się do spodenek z Burdy tylko jakoś nie potrafię odnaleźć odpowiednich linii na wykroju z Burdy...w ogóle gazetę kolekcjonuję, ale jeszcze nic z niej nie uszyłam, postanowiłam zacząć od małych ciuszków:-)
    Trzymam kciuki za udane zakupy, sama niedawno przez to przechodziłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj cudna to będzie panienka! Kochana z Ciebie mama:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeeeeeeej te butki są zwłaszcza śliczne :) Serio serio cudowne ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam szyć małe ubranka :) a jeszcze bardziej "kręci" mnie przerabianie moich ciasnych ubrań na mojego szkraba... Podoba mi się Twój recykling który przedstawiałaś kilka notek niżej.
    U mnie polega różnica na tym że szyję dla kawalera :) wiec sukienki odpadają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaczynam zazdrościć Twojej Córeczce tych szmatek ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Butki są najcudniejsze jakie w życiu widziałam!!Pozdrawiam ciepło:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojejku! ale piękne rzeczy uszyłaś dla swojej Córeczki :) Moja skończyła już 6 tygodni, a ja nadal nie mam czasu zabrać się za szycie.. ehh

    OdpowiedzUsuń