niedziela, 14 sierpnia 2011

tym razem ze śliwkami...

drożdżówki! znowu! ale ja tak uwielbiam śliwki, że nie mogłam się oprzeć! chyba lepsze od tych z truskawkami


a gdy mama buszowała po kuchni, Naduśka tak słodko sobie spała :-)


nawet ostatnio mama Kitek wygospodarowała czas na nowe filcki, ale to w osobnym poście ;-)


4 komentarze:

  1. piękne bułeczki słodkie, ale ten sen jeszcze słodszy:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. o maaamo chcę tego spróbować! uwielbiam kwaskowatość śliwek! o_O
    mniam

    A mała czytelniczka wymiata! ahahhaa

    OdpowiedzUsuń
  3. co za smakołyki! mała jaka słodka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany, napatrzeć się nie mogę.. chyba wezmę chłopa w obroty..

    OdpowiedzUsuń