środa, 30 listopada 2011

baba

Moje dziecko mówi baba (powtarza to w kółko) - czyli coś dla babci i dla taty (baba po arabsku to tata, a Nadia jest w 1/4 arabką)!
Tylko czemu nie: mama, ja się pytam? spędzam z nią najwięcej czasu, namawiam: "Nadusiu, powiedz mama", a tu taka niewdzięczność mnie dzisiaj spotkała. Na własnej piersi wychowałam taka żmijkę :-P




4 komentarze:

  1. Mój mąż: "Powiedz tata"
    Mały: "Nienienienie"
    Mój mąż: "Powiedz tata"
    Mały (uśmiech szczerbaty) "Mama"

    :D
    te maluchy są strasznie przekorne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądanie razem super! u nas króluje wow! wow! wow! do nikogo nie można tego podłączyć:-)))

    OdpowiedzUsuń